Rumunia to kraj, który w pełni zasłużył na miano inwestycyjnego raju. Transakcje na rynku nieruchomości w 2007 roku wzrosły o 150% w stosunku do roku poprzedniego, czyniąc z niej najbardziej atrakcyjny inwestycyjnie rejon na Bałkanach. Analitycy szacują, iż w przeciągu 5 lat stopy zwrotu z zakupu nieruchomości w Rumunii mogą osiągnąć poziom 100%.
W 2006 roku wzrost cen nieruchomości wahał się w przedziale 8 – 10%. Stała zwyżka związana jest ze stabilizacją sytuacji politycznej, wzrostem ekonomicznym, wzrostem popytu na nieruchomości oraz przystąpieniem Rumunii do UE w styczniu 2007 roku. Istotny element zwyżki cen stanowią także inwestycje zagraniczne. Obecnie według GEM Index (Indeksu Najbardziej Dynamicznie Rozwijających się Rynków) Rumunia znajduje się na 9 miejscu pod względem ilości nabywanych przez zagranicznych inwestorów nieruchomości. To, co ich przyciąga to między innymi niskie ceny bardzo luksusowych apartamentów. W rankingu Global Property Guide Rumunia znajduje się na 31 miejscu wśród 42 krajów pod względem wysokości cen mieszkań tego typu.
Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOiR) w swoim raporcie „Kredyty hipoteczne w gospodarkach przejściowych”, wśród 17 państw Europy Środkowej i Wschodniej wskazuje na Rumunię, jako kraj o wysokiej sprawności systemu hipotecznego. Raport brał pod uwagę głównie: łatwość procedur, koszty kredytów, ich bezpieczeństwo oraz wymogi, jakie musi spełnić kredytobiorca.
W zeszłym roku wartość rynku pożyczek hipotecznych szacowano na 2 miliardy Euro, w czym pokaźny udział miała sprzedaż powierzchni biurowych w Bukareszcie oraz innych większych miastach kraju. Ana Cernat z działu kredytów w Bancpost twierdzi, że w 2009 roku wartość tego sektora wzrośnie do 8 miliardów Euro. W listopadzie 2007 kwota pożyczek hipotecznych utrzymywała się na poziomie 3.4 % PKB.
Rumunia rozwija się dynamicznie i właśnie teraz najbardziej opłaca się tu inwestować. Sektor budowlany przeżywa boom, podobny do tego, jaki ma miejsce w Polsce od dwóch lat. Rumunia znajduje się na pierwszym miejscu wśród krajów UE, pod względem ilości prowadzonych prac budowlanych. Tak duży wzrost nie jest jedynie udziałem stolicy. Jednym z wielu atrybutów Rumunii jest możliwość decentralizacji inwestycji.
Konstanta, nazywana „wschodnią bramą Europy” dysponuje drugim, najbardziej pojemnym portem w Europie i wciąż się rozwija. Timisoara I Cluj to miasta związane z przemysłem oraz branżą, IT, które gwarantują im udział w ogromnym postępie, jaki ma miejsce w Rumunii. Ploiesti i Craivoa to ośrodki branży motoryzacyjnej. W trakcie realizacji jest projekt pod nazwa Transylvania Motorway, który trzykrotnie zwiększy długość rumuńskich autostrad. Czteropasmowa autostrada, największy tego typu projekt w Europie, ma skrócić czas podróży na Węgry o połowę, co znacznie ułatwi transport i wymianę handlową z rynkami Europy Zachodniej.
Gwarancją dalszego wzrostu inwestycyjnej atrakcyjności Rumunii jest również rozwój sektora turystycznego. Na początku roku rząd zdecydował o przeznaczeniu na ten cel 2 milionów Euro. Z państwowych funduszy pokryte zostaną również koszty kampanii reklamowej promującej Rumunię, która odbędzie się na terenie Hiszpanii i Włoch- razem ponad 9 milionów Euro.
Joanna Czekaj, Marketing Coordinator, LifeHouse International, 3-03-2008